niedziela, 30 września 2012
Znów to jutro...
Nie mogę narzekać, to znaczy, mógłbym, ale to by i tak nic nie dało, prawda...?
Miałam być twarda... Ale tak strasznie mi przykro. Nie chcę tam jechać, nie chcę tam wracać. To już 4 rok, ile można? Jeśli macie jakiś pomysł, który pozwoliłby mi wyprowadzić się z tego miejsca, to pomóżcie!
Zdałam sesję :) Udało się wszystko domknąć w czasie, jestem zadowolona, chociaż oceny mogłyby być lepsze. Może zamiast skupić się na tym, że mi tam źle, powinnam skupić się wyłącznie na sobie i na uczelni?
Filmu nie pokażę, bo moja twarz tam jest :P
Wiecie co? Mam pracę. Na umowę zlecenie. Dwa dni za mną, pracowałam wczoraj i dzisiaj i jestem zadowolona :) Więcej wkrótce ;)
Może będzie dobrze, co?
Napiszę jutro, albo pojutrze. Będę pisała częściej :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Będzie lepiej :)
OdpowiedzUsuńJestem pełna pozytywnych emocji gdy czytam tę notkę. Będzie lepiej. Już przecież coś się dzieje;) Zdałaś sesję,a to bardzo dobra wiadomośc:)
OdpowiedzUsuńGratuluję zdania sesji!:)
OdpowiedzUsuńWażne, że praca jest i że Ciebie będzie więcej:)
Głowa do góry!
Szkoda, że filmu nie zobaczymy.. ;(
OdpowiedzUsuńGratuluje zdania ; )
I oby w pracy dalej szło tak dobrze ;*
Oczywiście, że będzie dobrze. A dzięki pracy, nie będziesz myślała o miejscu, w którym nie chcesz być.
OdpowiedzUsuńSkup się na pracy i na uczelni a reszta świata niech dostosuje się do Ciebie a nie na odwrót :) Wszędzie może być nam dobrze, tylko trzeba zacząć szukać pozytywów. Jestem pewna, że Ci się uda :*
OdpowiedzUsuń;) Gratuluję.
OdpowiedzUsuńSkup się na tym co najbardziej pozytywne i co sprawia Ci największą przyjemność. Reszta wtedy sama przyjdzie;)
OdpowiedzUsuńpozytywnie tu! i dobrze! :D
OdpowiedzUsuń