niedziela, 16 czerwca 2013

Miał być koncert...

Jestem w trakcie sesji. Jakoś łączę to z pracą i nawet z chorobą... Zostało mi jeszcze 5 zaliczeń/egzaminów. Większość jest w czwartek. Tak więc w czwartek upram się z najgorszą częścią tej sesji ;)

U mnie nic szczególnego się nie dzieje. Miałam iść na koncet, ale z powodu braku znajomych siedzę przed komputerem. Uczyć mi się nie chce, więc marnuję czas. Nie mam Internetu na co dzień, dlatego rzadko do Was zaglądam. Ale pamiętam i jestem tutaj. :)

Jest mi smutno, ale mniejsza o to. Wypłakałam się już dzisiaj wystarczająco.
Proszę o kroplę radości...

3 komentarze:

  1. Posyłam całe morze radości i uśmiechu!:*
    I u mnie tydzień nie będzie łatwy, ale daję radę.
    Będzie dobrze!:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Już coraz bliżej końca sesji, pogoda coraz ładniejsza.... będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłaś pisać, poszłabym z Tobą! :D

    OdpowiedzUsuń