Od czwartu oficjalnie zaczęłam ferie. :) Udało mi się zaliczyć prawie wszystkie (jeden egzamin ma termin po sesji..! - dziwne...) przedmioty, chociaż powiem szczerze - łatwo nie było. Najgorszy był angielski, zresztą to widać w indeksie, bo jest to moja jedyna trója w tym semestrze. Dwie czwórki się pojawiły, reszta to piątki, więc jestem zadowolona. :)
Cieszę się chwilami, które są przede mną - tym tygodniem relaksu i zapomnienia o uczelni. Zamierzam spędzić ten czas z kolegą P.
W piątek ruszyłam na zakupy, dorwałam jedną bluzkę, ale jednak średnio mi się podoba. Jest na lato, więc może gust mi się zmieni do tego czasu. Kupiłam sobie pyszną herbatę Lipton, smakową w piramidkach. Owoce tropikalne z tej serii wprost uwielbiam, że w sobotę wróciłam po jeszcze dwie :D Kosmetykowych zakupów też nie zabrakło, ale było równie skromnie - kupiłam jedynie odżywkę do włosów.
Wczoraj pojechaliśmy z rodzicami do większego miasta. Dojechała do nas ciotka, która poszukiwała płytek do nowego domu. Pomogliśmy jej w wybierze, a przy okazji sama rozglądałam się za meblami do pokoju. oWpadła mi w oko jedna szafa, ale ostatecznie wstrzymałam się z zaskupem. Nie jest piękna, ale dosyć pakowna, co mnie zadowoliło. Nie wiem jednak, czy zmieszę ją w swoich czterech kątach. Szafa chodzi za mną już od kiku lat, remont w pokoju - od dawna! Marzę o tym bardzo, bo - póki co - nie przyprowadzam do swojego pokoju nikgo. I chociaż czuję się w nim najlepiej i tak domowo, to jednak wstyd nie pozwala mi randkować u siebie. Mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni.
Planowanie, rozmyślanie na temat pokoju - oto cel na najbliższe dni. :) A tak poza tym to mam zamiar sprzątać, piec, czytać, no i ponownie wybrać się na zakupy. :)
Miłego tygodnia!
Gratuluję takich ładnych ocen:)
OdpowiedzUsuńTo gratulacje dla pilnej studentki :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! Ja też już jestem po sesji :)
OdpowiedzUsuńJa z serii Liptona w piramidkach uwielbiam owoce leśne :)
OdpowiedzUsuńJakie dobre oceny - gratuluję! ;)
OdpowiedzUsuńgratulacje i udanych ferii;)
OdpowiedzUsuńGratulacje!:)
OdpowiedzUsuńObie zaczęłyśmy ferie, ja dziś, Ty w czwartek:)