niedziela, 26 lutego 2012

"Ile już upłynęło dni. Dni bez mojego udziału?"



"Zależy Ci na czymś?
Walcz. Wstawaj i nigdy się nie poddawaj. 
Nie ma celu, którego nie jesteś w stanie osiągnąć i marzenia, którego nie możesz spełnić. Nawet jeśli wydaje Ci się, że to już koniec, nie przestawać wierzyć - to właśnie wytrwałym życie daję szansę."


Nie będę spała. Nie odpuszczę sobie. Nie tym razem. 

9 komentarzy:

  1. Franiu, tylko pamiętaj. Wszystko z umiarem;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem ciężko się podnieść, kiedy człowiek zalicza kolejny upadek, ale każdy czegoś nas uczy i daje więcej siły:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również walczę do końca. Nie poddaję się, chociaż nieraz przychodzą chwile zwątpienia. Jednak mąż daje mi siłę i nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też myślę, że nie ma rzeczy niemożliwych ale czasami bardzo ciężko o coś zawalczyć...

    OdpowiedzUsuń
  5. A tą piosenkę kocham. Łatwo się poddać, trudniej wstać i na nowo zawalczyć o to, co w życiu ważne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie, cała prawda
    Magda-aivio

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba będę musiała wziąć te słowa mocno do serca :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda to prawda. :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń