Czas pędzi nieubłaganie, tak dawno mnie tu nie było. Własnie rozkoszuję się zieloną herbatą z pigwą w rytmie polskiego rapu. Jest mi tak idealnie, tak dobrze, tak pięknie...
Za oknem deszczowa pogoda, ale zupełnie mi to nie wadzi. Lubię takie dni zwłaszcza wtedy, gdy mogę się powylegiwaać w łóżku :) Co prawda pies mnie obudził koło przed 8, ale czuję się bardzo dobrze. :)
U mnie nastąpiło trochę zmian, ale nie są to jakieś szczególne, ważące na całym życiu wydarzenia. Dnie spędzam dość pracowicie, mam jednak czas dla siebie, na swoje przyjemności. Od czasu do czasu ćwiczę, oddaję się przyjemnościom związanym z pielęgnacją ciała, czytam, oglądam seriale (wiem, bardzo ambitnie ;))
Ostatnio miałam dwa zaliczenia - a właściwie egzamin i zaliczenie. Przede mną jeszcze pisanie pracy - mam nadzieję skończyć pierwszy rozdział w weekend, a obronę planuję na październik z racji tego, że nie wybieram się na studia mgr z pierwszego kierunku. No i został mi jeden egzamin, mam go w środę i zamierzam się dobrze przygotować. Czeka mnie jeszcze trochę pracy związanej z zaliczeniami na grafice, ale myślę, że się ogarnę do 28, bo wtedy mam właśnie owe zaliczenia.
Dzisiaj mam zamiar poświęcić czas sobie, mojej cerze, która ostatnio się buntuje i dłoniom, które są za mało nawilżone. A wszystko z racji tego, że w niedzielę wybieram się na uroczystości Chrztu Św. i to do rodziny, którą widzę raz na kilka lat. Chcę ładnie wyglądać i już :))
Mam cichą nadzieję, że uda dzisiaj mi się skończyć ten pierwszy rozdział :))
Do napisania!
Trzymam kciuki za egzamin, pracę etc. I życzę miłego rozpieszczania się ;)
OdpowiedzUsuńKomu jak komu, ale Tobie czas na przyjemności się należy!
OdpowiedzUsuńI bardzo dobrze, porozpieszczaj się trochę:):)
OdpowiedzUsuńpeelingi, maseczki, kremiki..... pewnie, zadbaj o siebie!
OdpowiedzUsuńNo to widze, że u Ciebie blogi stan:D Oby tak dalej:D Domowe Spa-to jest to:D
OdpowiedzUsuńTo, że oprócz nauki masz czas na przyjemności wobec swojego ciała bardzo się ceni:)
OdpowiedzUsuńmiło czytać,że u Ciebie wszystko dobrze. sporo Cię nie było,mam nadzieję,że wracasz na stałe i będziesz pisać częściej :)
OdpowiedzUsuńp.s. pod ostatnim postem była wyłączona opcja komentarzy,nie wiem,czemu?