piątek, 30 grudnia 2011

Przed-sylwestrowo

     Napisałam do Niego. Musiałam. Nie umiem żyć w aż takiej niepewności.
     Wczoraj koleżanka zaprosiła mnie do siebie na Sylwestra. Moje plany były takie, żeby zostać w domu i nadrobić zaległości. Tak, to wymarzony przeze mnie sylwestrowy wieczór. Pamiętając poprzedni Sylwester, miałabym ochotę uciec tego roku. Cieszę się nawet, że mam kupę uczelnianej roboty - w razie czego nie będę się nudziła.

     Zastanawiam się, czy będzie w Lublinie jutro. Może go ktoś zaprosił, więc moglibyśmy spotkać się na koncercie. Chciałabym, żeby był... Chciałabym cudownie zakończyć rok 2011, bo w Jego ramionach i fenomenalnie zacząć 2012 - również z Nim.

     Plan na dzisiaj:
1. Nauka na egzamin 1
2. Nauka na egzamin 2
3. 3 szkice
4. Reportaż
5. Liternictwo

10 komentarzy:

  1. Powodzenia i wytrwałości w postanowieniach! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki, by postanowienia się udały:)
    No i wszystkiego, co najlepsze na ten Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za Twoje uczelniane sprawy. I żeby spełniły się Twoje marzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten rok będzie przełomowy, zobaczysz! Wszystkiego dobrego
    Magda aivio

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale odpisał? :) Szczęśliwego Nowego Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję że przyszły rok rozpocznie się cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby ten rok był pełen miłości i radości!:*

    OdpowiedzUsuń
  8. I jak, warto było pisać? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba mocno wierzyć w to , że się uda i pozytywnym nastawieniem zwoływać szczęście w naszym kierunku.

    OdpowiedzUsuń