środa, 4 września 2013

"Nie martwcie się, będzie dobrze"...

... to wczorajsze słowa dziadka.


Dzisiaj za trzy dwunasta odszedł od nas.

Niech Bóg go weźmie do siebie.

12 komentarzy:

  1. Bardzo mi przykro.

    Doskonale wiem, jakie to ciężkie, ale jedyne co mnie trzymało po śmierci mojej babci z powodu białaczki to myślenie, że dla niej tak jest lepiej, że już nie musi cierpieć.

    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  2. przykro mi wiem co czujesz 3 lata temu przechodziłam przez śmierć nie dziadka bo dziadka nie znałam tylko mojego ojca. Ty miałaś to szczęście że znałaś dziadka, że był z tobą a to wielki dar, teraz twój dziadek jest w niebie nie widzisz go ale on zawsze będzie z tobą kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie jest życie, rok temu zmarł ojciec.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, tak bardzo mi przykro... :(
    Sama niedawno pożegnałam babcię, która baaardzo się męczyła. Pamiętaj, że Oni teraz są szczęśliwi i trzymają za nas kciuki, żeby nam się w życiu dobrze wiodło.
    Niech Twój Dziadziu spoczywa w pokoju.
    Przytulam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi przykro. Jestem, przytulam i rozumiem- przeżyłam to niedawno. Pomodlę się za Twojego Dziadka i za Ciebie.
    Trzymaj się, Kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Przynajmniej już nie cierpi. Wiem jak to boli...

    OdpowiedzUsuń
  7. tak mi przykro... trzymaj się kochana,przytulam mocno... :(((

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi przykro. Ale On już jest szczęśliwy i nic go nie boli. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń