sobota, 16 lutego 2013

Relacja zdjęciowa

Obiecałam zdjęcia, ale nie doczekałam się tych prosto z imprezy. Jako że w domu byłam sama tego dnia, nie  dałam rady zrobić dobrych fotek, więc poczęstuje Was zdjęciami z telefonu. I zdjęciami, jakie zrobiłam podczas przygotowań do studniówki (aparatem). Mam nadzieję, że chociaż trochę przybliżę Was do tego, co działo się tydzień temu. :)

Kupiłam sukienkę czarną, zwykłą, rozkloszowaną, zasuwaną na złoty zamek. Dobrałam do tego niebieskie dodatki i biżuterię w kolorze złoto-niebieskim :) Na szyję założyłam wisiorek w kształcie serduszka.


Makijaż i paznokcie robiłam sama. Postawiłam na kreski w kolorze niebieskim, a kąciki wewnętrzne zaznaczyłam cieniem w kolorze brzoskwiniowo-złotym. Oto kosmetyki, których użyłam: 


 





Postawiłam na różowe usta, użyłam pomadki z Rimmela: 


Do makijażu użyłam podkładu Revlon, korektora Bell i pudru Rimmel. 


 


Większy problem miałam z włosami. Tak naprawdę do ostatniej minuty nie wiedziałam, co z nimi zrobić. Wreszcie zdecydowałam się na kłosa: 

Żeby było bardziej elegancko, ozdobiłam włosy kokardą w kolorze niebieskim z żółto-różowymi kwiatkami. 

A tak prezentowała się całość. Wybaczcie za taką jakość. Niektóre zdjęcia wykasuję niebawem, nie chcę za wiele pokazywać :D


A to tylko część stołu ;)

Impreza była baaardzo udana. Orkiestra grała naprawdę świetnie, wybawiłam się za wszystkie czasy. Polonez wyszedł ładnie, ale mieliśmy niewielką pomyłkę. Na drugi dzień były poprawiny - równie miłe :) Wróciłam do domu o 6 rano ;)
A oto, co piliśmy ;)

7 komentarzy:

  1. Jejku jaką Ty musisz mieć piękną buźkę....
    wyglądałaś uroczo :)
    Cieszę się, że się dobrze bawiłaś :*

    OdpowiedzUsuń
  2. o reeety ale długaśnie włosy :) bardzo ładnie wyglądałaś :) i świetną mieliscie lodówkę na wódkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale laska! Wyglądałaś pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka Ty jesteś śliczna!:)
    Wyglądałaś super! I bardzo dobrze, że zdecydowałaś się pójść, wybawiłaś się i wytańczyłaś;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uroczo wyglądałaś :) cieszę się, że jednak poszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie wyglądałaś :)
    ten podkład z Revlona zewsząd na mnie patrzy chyba jednak muszę ulec i go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no to widzę,że impreza udana! super! zazdroszczę odwagi,bo ja bym stchórzyła i na pewno nie poszła ;)) wyglądałaś uroczo-elegancko i z klasą,ale też z nutką szaleństwa w makijażu :)

    OdpowiedzUsuń