Jutro się widzimy :)
Ostatni czasy wiele się wydarzyło. Dowiedziałam się o dwóch ślubach swoich koleżanek, a nawet o fakcie, że miałam być świadkową. Oczywiście tej funkcji nie przyjmę, a powód jest jeden - oba śluby i wesela są w ten sam dzień, a ja nie mogłabym wybierać - chcę być na dwóch. Nie wiem, czy to jest możliwe technicznie, ale planuję pobyć chwilę u jednych, a później pojechać do drugich. Całe szczęście, że śluby są jeden po drugim, więc tego najważniejszego nie przegapię :)
Studia - tutaj tyle się dzieje! Na razie mam pozytwyne odczucia. Tego się trzymam. :) Mnóstwem pracy, która mnie przytłacza, staram się nie przejmować. Jestem do tyłu ze wszystkim, dlatego małymi kroczkami idę w przód. Za moment zabieram się za pracę i na kilka przedmiotów wręcz MUSZĘ się przygotować.
Kończę już, ale napiszę wkrótce. Postaram się też Was nadrobić, bo wstyd się przyznać, ale zaniedbałam Was.
Trzymajcie się, kochane!
Super, że tak Wam się układa :)
OdpowiedzUsuńNo to ładnie Ci się trafiło z tymi ślubami ;) My mieliśmy podobną sytuację rok temu - 28 lipca. Niestety były w dwóch różnych miastach, w przeciągu godziny, więc wybraliśmy znajomych z liceum Programisty, którzy nas zaprosili także na wesele. Drudzy robili mniejsze przyjęcie i większość znajomych zaproszona była tylko na ślub.
Powodzenia na zajęciach i w nadrabianiu zaległości!
Cieszę się Twoim szczęściem:) I aż trochę zazdroszczę;)
OdpowiedzUsuńSuper, że szczęście i radość aż widać przez monitor:):) Tak trzymaj!:*
OdpowiedzUsuńSuuuuper, że u Ciebie tak pozytywnie!
OdpowiedzUsuńUwielbiam do Ciebie zaglądać, bo ten szablon napawa mnie wielkim optymizmem i od razu jakoś tak cieplej i radośniej na sercu mi się robi... ;)
O, ileż szczęścia u Ciebie-i bardzo dobrze;)
OdpowiedzUsuńDwa śluby jednego dnia? Rzadko to się zdarza, musi być fajna data ;)
miło czytać takie szczęśliwe wpisy, oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńz naszym ślubem też się znajomej nałożył drugi ślub i koleżanka musiała wybierać; fajnie, że Tobie uda się być w obu miejscach :)
aż miło jak u kogoś czyta się o takim szczęściu ;)
OdpowiedzUsuńCzytając Twój wpis widać, że promieniejesz i jest w Tobie mnóstwo pozytywnych myśli. Oby tak dalej!
OdpowiedzUsuńtryskasz szczęściem kochana i taką Cię chcę czytać już zawsze! :)))))
OdpowiedzUsuńO kurcze! Dwa śluby w jeden dzień, to faktycznie wyzwanie! :)
OdpowiedzUsuńwyślij mi troszeczkę tej pozytywnej energi tej dobrej aury ;)
OdpowiedzUsuń