środa, 23 października 2013

Rewolucja :)

Wszystko się zmienia. Wszystko się zmienia na lepsze. Jest nam dobrze, tak ciepło, tak wiosennie, pomimo że to niemal koniec października. Cieszę się z każdego dnia, bo czy się widzimy, czy nie - On jest. Każdy sms, każda rozmowa telefoniczna powoduje uśmiech na mojej twarzy :) Chciałabym, żeby tak było zawsze - żeby te prozaiczne smsy, rozmowy... żeby one się nie kończyły :) To takie ważne. 

Jutro się widzimy :)

Ostatni czasy wiele się wydarzyło. Dowiedziałam się o dwóch ślubach swoich koleżanek, a nawet o fakcie, że miałam być świadkową. Oczywiście tej funkcji nie przyjmę, a powód jest jeden - oba śluby i wesela są w ten sam dzień, a ja nie mogłabym wybierać - chcę być na dwóch. Nie wiem, czy to jest możliwe technicznie, ale planuję pobyć chwilę u jednych, a później pojechać do drugich. Całe szczęście, że śluby są jeden po drugim, więc tego najważniejszego nie przegapię :) 

Studia - tutaj tyle się dzieje! Na razie mam pozytwyne odczucia. Tego się trzymam. :) Mnóstwem pracy, która mnie przytłacza, staram się nie przejmować. Jestem do tyłu ze wszystkim, dlatego małymi kroczkami idę w przód. Za moment zabieram się za pracę i na kilka przedmiotów wręcz MUSZĘ się przygotować. 

Kończę już, ale napiszę wkrótce. Postaram się też Was nadrobić, bo wstyd się przyznać, ale zaniedbałam Was. 
Trzymajcie się, kochane!

11 komentarzy:

  1. Super, że tak Wam się układa :)

    No to ładnie Ci się trafiło z tymi ślubami ;) My mieliśmy podobną sytuację rok temu - 28 lipca. Niestety były w dwóch różnych miastach, w przeciągu godziny, więc wybraliśmy znajomych z liceum Programisty, którzy nas zaprosili także na wesele. Drudzy robili mniejsze przyjęcie i większość znajomych zaproszona była tylko na ślub.

    Powodzenia na zajęciach i w nadrabianiu zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się Twoim szczęściem:) I aż trochę zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że szczęście i radość aż widać przez monitor:):) Tak trzymaj!:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Suuuuper, że u Ciebie tak pozytywnie!
    Uwielbiam do Ciebie zaglądać, bo ten szablon napawa mnie wielkim optymizmem i od razu jakoś tak cieplej i radośniej na sercu mi się robi... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, ileż szczęścia u Ciebie-i bardzo dobrze;)
    Dwa śluby jednego dnia? Rzadko to się zdarza, musi być fajna data ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. miło czytać takie szczęśliwe wpisy, oby tak dalej :)

    z naszym ślubem też się znajomej nałożył drugi ślub i koleżanka musiała wybierać; fajnie, że Tobie uda się być w obu miejscach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż miło jak u kogoś czyta się o takim szczęściu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytając Twój wpis widać, że promieniejesz i jest w Tobie mnóstwo pozytywnych myśli. Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  9. tryskasz szczęściem kochana i taką Cię chcę czytać już zawsze! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze! Dwa śluby w jeden dzień, to faktycznie wyzwanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wyślij mi troszeczkę tej pozytywnej energi tej dobrej aury ;)

    OdpowiedzUsuń